piątek, 25 stycznia 2013

No dobra ! Jest opowiadanie :)

Włamałam się do cioci laptopa ( żartuje ) , a oto opowiadanie :

"Dzisiaj wstałam jeszcze wcześniej niż zwykle . "Hmm niedziela " - pomyślałam . Miałam dużo czasu na przygotowanie się do kościoła . Moi rodzice pewnie jak zwykle ze wszystkimi pojechali do babci na "spotkanie rodzinne" , a ja zostałam , bo po kościele mam korki z matmy . "JAK JA NIENAWIDZĘ MATMY ! Zaczęłam prostować włosy i się malować - zajęło mi to około 30 min. Byłam prawie gotowa , a jest dopiero 9.30 . Nudziło mi się więc poszłam do kościoła na 10.15 . "Ale ksiądz ma oczy *-* " - tak zleciała mi msza . Kierowałam się do domu - niestety muszę posprzątać pokój :C . Na szczęście zdążyłam zanim przyszedł mój nauczyciel ( ciachoo xd ) . Szybko otworzyłam i zaprosiłam pana Wojtka do środka . Zaczęłam się rozpakowywać , ale nagle zobaczyłam , że Wojtek cały czas się na mnie gapi i się uśmiecha - oczywiście pasowało mi to :D . Ale nic więcej w tym kierunku nie zrobił . Otworzyłam książkę i zaczęłam robić różne zadania . Po godzinie odezwał się :
-Ładnie dziś wyglądasz - powiedział.
-Dziękuję , Pan również wygląda niczego sobie .
-Masz jakieś plany na wieczór ? - zapytał . Po tym pytaniu mnie zatkało . Totalnie nie wiedziałam co odpowiedzieć . Prawda podoba mi się , ale nie umówię się ze starszym o 10 lat mężczyzną .
-Przepraszam , ale dzisiaj umówiłam się z Kasią i Sylwią . Idziemy do kina . - odpowiedziałam po długim zastanowieniu . Chyba domyślił się , że go spławiłam no ale cóż . Na pożegnanie dałam mu całusa i w tamtym momencie się zaczerwienił , a ja nie mogłam powstrzymać się od śmiechu . Wieczorem nie szłam do kina z dziewczynami tylko poszłam do pokoju i oglądałam "Ekipa z New Jersey" i tak minął mi kolejny dzień ... "

Trochę poniosła mnie wyobraźnia - przepraszam , ale mam nadzieję , że Wam się podoba :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz